Dowcipy - Zoo
#6917
W ZOO miejskim padł goryl. Rozpoczęto więc starania o sprowadzenie nowego, ale ponieważ zajmuje to trochę czasu, kierownictwo zamieściło ogłoszenie o pracy. Zgłosił się gość, więc mu wyjaśniono, co ma robić. Chuśtał się więc w przebraniu goryla codziennie aż razu pewnego przesadził i przeleciawszy ogrodzenie wpadł do klatki z lwem.
Biega od kraty do kraty i drze się:
- Lew, lew, ratunkuu!!!
Lew patrzy z przerażeniem i pewnej chwili nie wytrzymuje:
- Ty, cicho bądź, bo nas obu z tej roboty wywalą!
Biega od kraty do kraty i drze się:
- Lew, lew, ratunkuu!!!
Lew patrzy z przerażeniem i pewnej chwili nie wytrzymuje:
- Ty, cicho bądź, bo nas obu z tej roboty wywalą!
#6916
W ZOO zwiedzający do dozorcy:
- Panie, kiedy będzie pan karmił małpy?
- A co, głodny pan?
- Panie, kiedy będzie pan karmił małpy?
- A co, głodny pan?
#6915
Wszelkie próby zapłodnienia samicy orangutana nie udają się, ponieważ męskich przedstawicieli gatunku kapryśna dama nie dopuszcza do siebie. Dyrektor ZOO jest bezradny. Pewnego dnia jakiś młody mężczyzna staje przed klatką. Małpie oczy zachodzą mgłą i usiłuje wygiąć pręty kraty, żeby znaleźć się przy nim. Dyrektor ZOO próbuje delikatnie namówić faceta do randki z samicą orangutana i proponuje mu 1000 dolarów. Po długim namyśle mężczyzna zgadza się, stawiając jednak dwa warunki:
- Po pierwsze - mówi - żadnej prasy. Po drugie: czy mogę te tysiąc dolarów zapłacić w ratach?
- Po pierwsze - mówi - żadnej prasy. Po drugie: czy mogę te tysiąc dolarów zapłacić w ratach?
#6914
Z ZOO uciekł goryl. Wezwano specjalistę od chwytania goryli. Po godzinie zjawia się ze strzelbą, kajdankami i prowadzi na smyczy psa dobermana. Dyrektor ZOO pyta go:
- Jak pan zamierza schwytać tego goryla?
- Zwyczajnie. Pracownicy ZOO zlokalizują drzewo, na którym siedzi. Pójdę tam razem z panem i dam panu strzelbę oraz kajdanki. Potem wejdę na drzewo i strącę goryla na ziemię. Doberman zaatakuje mu jądra, goryl zasłoni się rękami, a wtedy pan do niego doskoczy i założy mu kajdanki.
- W porządku. Ale po co ta strzelba?
- Gdybym ja pierwszy spadł z drzewa, strzelaj pan do dobermana.
- Jak pan zamierza schwytać tego goryla?
- Zwyczajnie. Pracownicy ZOO zlokalizują drzewo, na którym siedzi. Pójdę tam razem z panem i dam panu strzelbę oraz kajdanki. Potem wejdę na drzewo i strącę goryla na ziemię. Doberman zaatakuje mu jądra, goryl zasłoni się rękami, a wtedy pan do niego doskoczy i założy mu kajdanki.
- W porządku. Ale po co ta strzelba?
- Gdybym ja pierwszy spadł z drzewa, strzelaj pan do dobermana.
#6913
W sklepie spożywczym ekspedientki słuchają komunikatu radiowego:
- Dziś rano uciekł z ZOO głodny goryl. Uwaga, może być niebezpieczny!
W tej chwili wchodzi do sklepu jakiś dziwny osobnik ubrany w dres. Wyjmuje rewolwer i chowając ogon w kieszeni, mówi:
- Dawać worek wiórków kokosowych, ale już!
- Dziś rano uciekł z ZOO głodny goryl. Uwaga, może być niebezpieczny!
W tej chwili wchodzi do sklepu jakiś dziwny osobnik ubrany w dres. Wyjmuje rewolwer i chowając ogon w kieszeni, mówi:
- Dawać worek wiórków kokosowych, ale już!
Kategorie
- Adam i Ewa
- Alkohol
- Apteka
- Baca
- Banki
- Blondynki
- Caryca Katarzyna
- Cyrk
- Czapajew
- Ekologia
- Eskimosi
- Film, teatr, aktorzy
- Frankenstein
- Fraszki
- Głupie
- Graffiti
- Historyczne
- Hrabia
- Humor z zeszytów
- Instrukcje obsługi
- Jaskiniowcy
- Kelnerzy i restauracje
- Komentarze sportowe
- Komputerowe
- Kubica
- Lekarze
- Linie lotnicze
- Listy i podania
- Małżeństwo
- Mężczyźni
- Myśliwi i polowanie
- Napisy na zderzakach
- O Adamie Małyszu
- O Anemikach
- O Blondynkach
- O fryzjerach
- O Góralach
- O Jasiu
- O Kobietach
- O Księżycach
- O Małżeństwie
- O Polaku Niemcu i Rusaku
- O Prawnikach
- O Sekretarkach
- O Szefie
- Ogłoszenia parafialne
- Poczta
- Policja i złodzieje
- Powypadkowe
- Prawnicy
- Prima Aprilis
- Przychodzi baba...
- Ptasia grypa
- Randki
- Rolnicy
- Rymy i wierszyki
- Sekretarki
- Sennik
- Sport
- Stirlitz
- Studenci i studia
- Szkoci
- Szmonces
- Śmieszne smsy
- Święty Mikołaj
- Transportowe
- Urzędnicy i urzędy
- Wędkarze
- Wielkanoc
- Więźniowie i klawisze
- Wulgaryzmy
- Zagadki
- Zajączek
- Złota rybka
- Zoo
- ZUS
- Agronom
- Angielski humor
- Baba u Lekarza
- Bajki
- Bin Laden
- Boże Narodzenie i Wigilia
- Chuck Norris
- Cyrk
- Czarny humor
- Erotyczne
- Fąfara
- Fiskus - Urząd Skarbowy
- Frankenstein
- Gajowy
- Gra półsłówek
- Harcerze
- Horoskop
- Humor
- Informatycy
- Internet
- Kącik Belfra
- Kobiety
- Komisja wojskowa
- Kosmici i ufo
- Kubuś Puchatek
- Lepper
- Listonosz
- Lotto
- Matura
- Moherowe berety
- Napisy na murach
- Nauczyciele
- O Alkoholikach i alkoholu
- O Babciach
- O Dziadkach
- O Fryzjerach
- O Jasiu
- O Jskiniowcach
- O Kosmosie
- O Lekarzach
- O Pijakach
- O Policji
- O Sąsiadach
- O Studentach
- Ogłoszenia
- Po angielsku
- Polak, Niemiec i inni
- Polityczne
- Praca
- Prawo jazdy
- PRL
- Psychoanalitycy
- Putin
- Religijne
- Rosjanie
- Sąsiadki
- Seks
- Sherlock Holmes
- Stalin
- Straż pożarna
- Szczyty
- Szkoła
- Śmieszne filmy
- Śmieszne teksty
- Teściowa
- Unia Europejska
- Wąchock
- Wice śląskie
- Wiersze na Walentynki
- Wojsko
- Wykładowcy
- Zagadki matematyczne
- Zima
- Złote myśli
- ZSRR