Dowcipy - Zajączek
#6778
Misiu z zajączkiem siedzą w jednej celi. Misiu siedzi w kącie, a zajączek cały czas biega.
- Misiu uciekajmy stąd, oni nas zabiją!
- Zajączku usiądz sobie, jesteś ze mną, nic ci nie zrobią.
Zajączek jednak po chwili wstaje i znów chodzi.
- Misiu uciekajmy oni nas zabiją!
- Zajączku uspokój się i siadaj.
Zajączek siada. Otwierają się drzwi i do celi wchodzi wielbłąd. A zajaczek:
- Misiu uciekajmy, zobacz co oni zrobili z tym koniem!
- Misiu uciekajmy stąd, oni nas zabiją!
- Zajączku usiądz sobie, jesteś ze mną, nic ci nie zrobią.
Zajączek jednak po chwili wstaje i znów chodzi.
- Misiu uciekajmy oni nas zabiją!
- Zajączku uspokój się i siadaj.
Zajączek siada. Otwierają się drzwi i do celi wchodzi wielbłąd. A zajaczek:
- Misiu uciekajmy, zobacz co oni zrobili z tym koniem!
#6777
Zajączku, dlaczego masz takie krótkie uszy?
- Bo jestem romantyczny.
- Nie rozumiem.
- Wczoraj siedziałem na łące i słuchałem śpiewu słowika. Tak się zasłuchałem, ze nie usłyszałem kosiarki...
- Bo jestem romantyczny.
- Nie rozumiem.
- Wczoraj siedziałem na łące i słuchałem śpiewu słowika. Tak się zasłuchałem, ze nie usłyszałem kosiarki...
#6776
Zajączek i niedźwiedź jechali pociągem na komisje wojskowa. Zajączek wypadł z pociągu i wybił sobie wszystkie zęby. Pobiegł jednak na skróty i dotarł na miejsce szybciej niż miś. Kiedy mis wchodził do budynku, zając już wychodził z komisji.
- No i co?- spytał miś.
- F pofrzątku!- odpowiedział zając. - Sfolniony. Bfrak ufzębienia!
Mis pomyślał chwile, odszedł na bok, wziął kamień i też wybił sobie zęby. Wychodzącego z komisji misia, oczekiwał już zając.
- No i cfo? - pyta zając.
- F pofrządku! - odpowiada miś - Sfolniony! Plafkoftopie!
- No i co?- spytał miś.
- F pofrzątku!- odpowiedział zając. - Sfolniony. Bfrak ufzębienia!
Mis pomyślał chwile, odszedł na bok, wziął kamień i też wybił sobie zęby. Wychodzącego z komisji misia, oczekiwał już zając.
- No i cfo? - pyta zając.
- F pofrządku! - odpowiada miś - Sfolniony! Plafkoftopie!
#6775
Zwierzęta dostały powołanie do wojska. Pierwszy na komisje poszedł niedźwiedź.
- I co? I co?! - pyta się go zając gdy wyszedł.
- A mam przydział do kampanii budowlanej.
- Oj, to nie jest złe, powiedz jak to zrobiłeś, to pójdziemy tam razem.
- Pokazali mi karabin, spytali co to jest, ja odparłem, ze nie wiem.
Pokazali granat, powiedziałem, ze nie wiem. Pokazali cegłę, powiedziałem - cegła - i mnie przydzielili.
Wszedł zając na komisje.
- Co to jest? - pytają, pokazując karabin.
- Nie wiem!
- A co to jest? - pytają pokazując granat.
- Nie wiem!
W tym momencie pytający schylił się pod stół po cegle i zanim ja podniósł zając wrzasnął:
- Cegła!
- Do kontrwywiadu!
- I co? I co?! - pyta się go zając gdy wyszedł.
- A mam przydział do kampanii budowlanej.
- Oj, to nie jest złe, powiedz jak to zrobiłeś, to pójdziemy tam razem.
- Pokazali mi karabin, spytali co to jest, ja odparłem, ze nie wiem.
Pokazali granat, powiedziałem, ze nie wiem. Pokazali cegłę, powiedziałem - cegła - i mnie przydzielili.
Wszedł zając na komisje.
- Co to jest? - pytają, pokazując karabin.
- Nie wiem!
- A co to jest? - pytają pokazując granat.
- Nie wiem!
W tym momencie pytający schylił się pod stół po cegle i zanim ja podniósł zając wrzasnął:
- Cegła!
- Do kontrwywiadu!
#6774
Wpada zajączek do lisiej nory i woła do bachorów:
- Zerżnę wam matkę!!!
Na to lisie bachory w ryk. Przylatuje matka i zauważa zajączka, więc z kopyta za nim. A zajączek w nogi! A lisica za nim! Zajączek przebiegł pod zwaloną kłodą, a lisica za nim! Wtem... trach! Lisica zaklinowała się pod kłodą. Wtedy zajączek zaszedł ja od tylu i mówi:
- Ładna to ty nie jesteś! Nawet mi się nie podobasz!! Ale obiecałem twoim bachorom...
- Zerżnę wam matkę!!!
Na to lisie bachory w ryk. Przylatuje matka i zauważa zajączka, więc z kopyta za nim. A zajączek w nogi! A lisica za nim! Zajączek przebiegł pod zwaloną kłodą, a lisica za nim! Wtem... trach! Lisica zaklinowała się pod kłodą. Wtedy zajączek zaszedł ja od tylu i mówi:
- Ładna to ty nie jesteś! Nawet mi się nie podobasz!! Ale obiecałem twoim bachorom...
Kategorie
- Adam i Ewa
- Alkohol
- Apteka
- Baca
- Banki
- Blondynki
- Caryca Katarzyna
- Cyrk
- Czapajew
- Ekologia
- Eskimosi
- Film, teatr, aktorzy
- Frankenstein
- Fraszki
- Głupie
- Graffiti
- Historyczne
- Hrabia
- Humor z zeszytów
- Instrukcje obsługi
- Jaskiniowcy
- Kelnerzy i restauracje
- Komentarze sportowe
- Komputerowe
- Kubica
- Lekarze
- Linie lotnicze
- Listy i podania
- Małżeństwo
- Mężczyźni
- Myśliwi i polowanie
- Napisy na zderzakach
- O Adamie Małyszu
- O Anemikach
- O Blondynkach
- O fryzjerach
- O Góralach
- O Jasiu
- O Kobietach
- O Księżycach
- O Małżeństwie
- O Polaku Niemcu i Rusaku
- O Prawnikach
- O Sekretarkach
- O Szefie
- Ogłoszenia parafialne
- Poczta
- Policja i złodzieje
- Powypadkowe
- Prawnicy
- Prima Aprilis
- Przychodzi baba...
- Ptasia grypa
- Randki
- Rolnicy
- Rymy i wierszyki
- Sekretarki
- Sennik
- Sport
- Stirlitz
- Studenci i studia
- Szkoci
- Szmonces
- Śmieszne smsy
- Święty Mikołaj
- Transportowe
- Urzędnicy i urzędy
- Wędkarze
- Wielkanoc
- Więźniowie i klawisze
- Wulgaryzmy
- Zagadki
- Zajączek
- Złota rybka
- Zoo
- ZUS
- Agronom
- Angielski humor
- Baba u Lekarza
- Bajki
- Bin Laden
- Boże Narodzenie i Wigilia
- Chuck Norris
- Cyrk
- Czarny humor
- Erotyczne
- Fąfara
- Fiskus - Urząd Skarbowy
- Frankenstein
- Gajowy
- Gra półsłówek
- Harcerze
- Horoskop
- Humor
- Informatycy
- Internet
- Kącik Belfra
- Kobiety
- Komisja wojskowa
- Kosmici i ufo
- Kubuś Puchatek
- Lepper
- Listonosz
- Lotto
- Matura
- Moherowe berety
- Napisy na murach
- Nauczyciele
- O Alkoholikach i alkoholu
- O Babciach
- O Dziadkach
- O Fryzjerach
- O Jasiu
- O Jskiniowcach
- O Kosmosie
- O Lekarzach
- O Pijakach
- O Policji
- O Sąsiadach
- O Studentach
- Ogłoszenia
- Po angielsku
- Polak, Niemiec i inni
- Polityczne
- Praca
- Prawo jazdy
- PRL
- Psychoanalitycy
- Putin
- Religijne
- Rosjanie
- Sąsiadki
- Seks
- Sherlock Holmes
- Stalin
- Straż pożarna
- Szczyty
- Szkoła
- Śmieszne filmy
- Śmieszne teksty
- Teściowa
- Unia Europejska
- Wąchock
- Wice śląskie
- Wiersze na Walentynki
- Wojsko
- Wykładowcy
- Zagadki matematyczne
- Zima
- Złote myśli
- ZSRR